a żem w tych sprawach w ciemię bity, przeto

tej się tu panny o radę pytałem.

Słabość to moja, że kuraki swoje

jak własne dzieci miłuję.

WALTER

Zasiądźcie!

Powoda proszę wezwać i przesłuchać!

Do Jasnotki:

Pan pisarz będzie protokół prowadził.

ADAM