nie moglibyście gorliwiej, zaprawdę,

zwalać podejrzeń wszelakich ze siebie

na tego oto młodzieńca, jak teraz.

Pan pisarz jednak, żywić chcę nadzieję,

do protokołu nie zapisze więcej

prócz zeznań panny o tym, co przed matką

zeznała wczoraj, nic o fakcie samym.

Czy to na pannę teraz świadczyć kolej?

ADAM

Aj, wasza miłość, choć nie na nią kolej,