ADAM
Do stu szatanów! Hej tam, woźny Twaróg!
RUPRECHT
Milczę już, milczą. Czekajcie, mój sędzio!
Rychło wam ona mnie przypomni sobie.
MARTA
Nie rób mi, mówię, tu komedii, słyszysz!
Czterdzieści dziewięć lat uczciwie żyłam
i chętnie bym pięćdziesięciu dożyła.
Na trzeci luty urodziny moje,