ADAM
Jeśli nie Lebrecht, to któż, któż, do kata?
Nie Lebrecht ani ten tam... A ty czego?
RUPRECHT
Ano tom tylko chciał rzec, panie sędzio,
że w tej tu sprawie dziewka nie łże, zda się,
bom sam Lebrechta spotkał wczoraj, wiecie,
jak do Utrechtu szedł o ósmej z rana.
Jeśli się tedy w drodze gdzieś do miasta
na furkę jaką ano nie wgramołił,