co go na areszt skazano domowy,

w gumnie go wreszcie znajdą nieboraka,

obwieszonego na krokwi u dachu.

ADAM

Aj, tam do kroćset!

JASNOTKA

Wnet się pomoc jawi,

za czym go z pętli czym rychlej odwiążą

i póty go tam kropią, trą i cucą,

aż się w nim z biedą życia docucono.