WALTER
Ot, i zysk nowy starych kawalerów.
ADAM
ciągle się śmieje.
Chrust, wasza miłość, chrust dla jedwabników,
co mi go wczoraj u pieca złożono,
by przez noc przysechł. Wasze, panie, zdrowie!
Piją.
WALTER
Na domiar złego jeszcze ta peruka,
Ot, i zysk nowy starych kawalerów.
ciągle się śmieje.
Chrust, wasza miłość, chrust dla jedwabników,
co mi go wczoraj u pieca złożono,
by przez noc przysechł. Wasze, panie, zdrowie!
Piją.
Na domiar złego jeszcze ta peruka,