ADAM
Hej, Ludka, Małgoś! Gdzieżeś, worku z kośćmi!
DZIEWKI OBIE
A dyć jesteśmy już, sędzio!
ADAM
Precz, mówię!
Ser, masło, szynkę, kiełbasy i flaszki
z registratury sprzątnąć mi, co żywo!
Nie ty, nie! Tamta! Aj, tak, ty, ty, gapo!
Do kroćset! Małgoś! Ona, słyszysz? Ludka