W drodze się pewnie nic złego
nie przygodziło panu radcy, tuszę.
SŁUŻĄCY
Nic wielkiego. Wóz się nam wywrócił.
ADAM
Do kroć!... Aj, noga!... Butów nie nawdzieję...
JASNOTKA
Co? Wielkie nieba! Wywrócił, mówicie?
Nikt jednak szwanku, wierzyć chcę...
W drodze się pewnie nic złego
nie przygodziło panu radcy, tuszę.
Nic wielkiego. Wóz się nam wywrócił.
Do kroć!... Aj, noga!... Butów nie nawdzieję...
Co? Wielkie nieba! Wywrócił, mówicie?
Nikt jednak szwanku, wierzyć chcę...