Arkadyjczyka Likaona!

Dziewczyno ty niewojownicza,

Bierz go! Uciekaj, by nie zginął

We wrzawie bitwy! Królewicza

Pociągnij tam, gdzie słodko płyną

Zapachy krzewów, tam twej chuci67

Słowik lubieżną pieśń zanuci!

Pieść niecierpliwą go zachętą

I zaraz odpraw swoje święto!...

Lecz... z oczu precz mi raz na zawsze!