Niczem!

PIERWSZA AMAZONKA

O cudzoziemcy z ponurym obliczem!

Cóż gnębi was, gdy nasza broń spoczywa,

Że was bojaźnią nasz widok przeszywa?

Ty, w złotym pasie, mów! Co cię przestrasza?

Może psy gończe czy lwia skóra nasza?

JENIEC

spojrzał na nią bystro

Mówcie, dla kogo te wieńce uwite?