Czyż to przystoi córce Aresowej,

Królowej dzielnej — tak nadstawiać głowy?

do Amazonki

Pędź, Arsinoe, pędź przed jej oblicze

I w mej bogini imieniu jej powiedz:

Że stawił czoło Mars, wojenny łowiec!

Że na jej gniew ją wzywam, aby znicze

Wznieciła, w dom powiodła boga wojny

Oraz niezwłocznie w świątyni ojczystej

Dzień Święta Róż zaczęła uroczysty!