Na wszystkich Amazonek czele!

Hej, w złotym stroju bojowym jak błyszczy,

Tańcząc ku niemu wojennie! I zda się,

Iż się do słońca tak zazdrością pasie,

Że je w swym locie prześcignie i zniszczy

Za to, że skroń mu ucałować śmiało!

Gdyby się chciała w niebo wzbić na wietrze,

Aby się zrównać z rywalką nad chmury,

Wspaniały rumak tej Marsowej córy

Nie mógłby lotniej nieść jej przez powietrze.