W tej chwili wzajem na siebie natarli,

Jak się zderzają dwie lecące gwiazdy!

ARCYKAPŁANKA

do Naczelniczki

O bezrozumna plotko, bądź przeklętą!

Trafiona strzałą? — Gdzie ją trafić miał?

Ją, nosicielkę pasa z dyjamentów,

Córę Marsową, której pierś odjęto,

Ów cel zatrutych upierzonych strzał?

NACZELNICZKA