PENTESILEA
zrywa klejnoty z głowy i z rąk
Precz z mojej głowy! Na coście się zdały,
Wy, bezradniejsze niż lica i strzały!
Zgińcie wy, blichtry87, którymi oblekły
Dziś mnie te ręce do bitwy — i ręce,
Zgińcie — i słowa, co, kładąc strój klęski,
Kłamały, że to będzie strój zwycięski!
Jak to mnie ślicznie zwodziły dziewczęce
Me pochlebczynie dokoła zwierciadła,