Ach, cóż za dziwa!

Wszak on tu leży, u mych nóg! — Masz! Jestem...

Chce rzucić się do rzeki, Protoe i Meroe powstrzymują ją

PROTOE

Biedna ty moja!

MEROE

Bezcielesnym gestem,

Jak wiotka suknia, ona z rąk nam spływa.

KAPŁANKA

na wzgórzu