Krokiem triumfu przybliża się do mnie...

Mocnym ramieniem chwyta mnie pod serce...

Po sztylet sięgnąć już nie może ręka!

Jestem w niewoli! Śmiejąc się, szyderce

Wloką mnie w namiot jego! Co za męka!

PROTOE

O nie, najlepsza królowo! Twej duszy

Wspaniałomyślnej szyderstwo nie zgłuszy!

Gdyby ten sen prawdziwy był: ach, wierzaj,

Raj by się tobie otworzył na ścieżaj!