A potem, niby pobity, bez słowa

U nóżek jej oblicze w pyle schowa!

ODYSEUSZ

zwraca się do Achillesa

Czy tamten jest przy zmysłach, mój Pelido?

Czy ty słyszałeś?

ACHILLES

hamuje się

Skończyć z tą ohydą...

Skróć górną wargę, grymas schroń!