Za lejce chwyta i konie jak frygę

Zawraca — a nam kamień z serca spada.

Lecz nagle jedna z wojownic wybada

Ukrytą ścieżkę; krzyczą jej nowinę

I tam kierują szaloną królowę39,

Pnącą się wciąż na głazy granitowe...

Echo radości napełnia dolinę.

Pentesilea na to słowo nowe

Zwróciła konia, oczy — i za wzrokiem

Jak wyciągnięta pantera śmignęła.