Jeno to, cośmy zebrali,

Nie zaważy zbyt na szali.

Drodzy moi przyjaciele,

Rzecz wiadoma, niezbyt tłusta

Idzie strawa w głodne usta

Z rąk, co same niezbyt wiele...

spostrzega Branda i wskazuje na niego

Witam, witam! Jeśli pana

Wieść tu gnała niesłychana,

Że to u nas głód się pleni,