krzyczy w kierunku tłumu
Ratujcie, ludzie! W imię Boga!
W imię Jezusa!...
WÓJT
Skąd ta trwoga?
Co ci się stało? Mów, coć trzeba?
KOBIETA
Nie chcę pieniędzy, nie chcę chleba,
Rzecz stokroć gorsza od tych żądz!
krzyczy w kierunku tłumu
Ratujcie, ludzie! W imię Boga!
W imię Jezusa!...
Skąd ta trwoga?
Co ci się stało? Mów, coć trzeba?
Nie chcę pieniędzy, nie chcę chleba,
Rzecz stokroć gorsza od tych żądz!