Czy tak, czy owak — cóż ja zrobię!...

BRAND

Witam i żegnam! Czas mi w drogę!

MATKA

Zawsze coś gnało cię, niebogę,

Już od najrańszych, mówię, lat!

BRAND

A któż to kazał mi iść w świat?

MATKA

Żeś został księdzem, synu młody,