Nie rycerski harc się śmieje
Tam ku niebu, nie turnieje,
Nie zwycięski zwój gałązek,
Lecz powszedni obowiązek.
AGNIESZKA
A ten Bóg, co upaść miał?
BRAND
Walić Go nie będzie szał,
Jak tom rano jeszcze chciał —
W cichy pójdę ja z Nim bój...
Nie rycerski harc się śmieje
Tam ku niebu, nie turnieje,
Nie zwycięski zwój gałązek,
Lecz powszedni obowiązek.
A ten Bóg, co upaść miał?
Walić Go nie będzie szał,
Jak tom rano jeszcze chciał —
W cichy pójdę ja z Nim bój...