Gdyby cię siły li zawiodły,
A nie zamiękła wola w tobie,
Ulgę bym przyniósł ci w żałobie,
Umęczonego wnet do celu
Zaprowadziłbym cię w weselu,
Lecz na nic pomoc, zacny kumie,
Temu, co nawet chcieć nie umie...
podchodzi bardziej ku przodowi
Życie!... Hm! Jeśli człek rozważy,
Jak je miłuje tłum nędzarzy,