Jeszcze zostały! Wszak w epoce
Króla Belowej my sięgali
Po liść wawrzynu. Mówiąc dalej,
Nasamprzód kurtę jak najmilej
Cudzoziemcowi my skroili,
Potem nie było innej rady,
Jak prać kumotry i sąsiady!
Hej, ogieniaszek my wesoły
Słali na chaty i kościoły!
Płonęły sterty, a nam zasię