Człekowi możność bytu dać!

O tym myślała nasza brać,

Nim jeszcze pański duch w nią wlazł.

Od razuś baczył pośród nas,

By światłość lampki i blask zorzy

Złączyć północnej... Cóż się tworzy

Z tej mieszaniny?... Jakie błysły

Z tego promienie? Lud swe zmysły

Ponoś utracił, nie wie sam,

Gdzie szukać prawdy, gdzie jest kłam,