Zmienić by trzeba swoją duszę,

A to nie idzie! Żyć ja muszę

Swym tylko dziełem, w jego ślady

Prowadzić ludzi, by jaśniała

Naokół ścian mych jego chwała.

Twój lud, uśpiony przez swe wodze,

Na bożej musi stanąć drodze!

W tej zasad waszych ćmie91 ponurej

Wyrzekł się górskiej swej natury,

Tu wasz poziomy Bóg do góry