Wyraz ten błaznów wszystkich łechce,

Którzy na czynu li połowę

Pragną mieć siły swe gotowe.

Ludzie bezwstydni, czelnych lic,

Pod jego hasłem łamią śluby;

Pod jego hasłem, by ujść zguby,

W lot uciekają się do skruchy.

Według was, niskie, karle duchy,

Ludzkim wnet będzie wszelki człek.

Czy Bóg był ludzkim w owy wiek,