Siły moje już niemłode,

Jam jest człek, jak inni ludzie,

Lubię składać broń po trudzie

Nadaremnym wobec broni

Mego wroga... W tej pogoni

Żaden kijek mi nie starczy,

Gdy nad głową miecz mi warczy.

Wszyscy mnie osamotnili,

Najrozumniej w takiej chwili

Jest się poddać...