Odwołam się do ofiary
Po poważne, wielkie dary,
Kogóż wówczas lud wybierze?
WÓJT
O poważnej pan ofierze
Mówisz ze mną? Mnie się zdaje,
Że nikt pana nie wyłaje.
O cóż idzie? O kieszenie!
To dzisiejsze pokolenie
Takim się już ludzkim mieni,
Odwołam się do ofiary
Po poważne, wielkie dary,
Kogóż wówczas lud wybierze?
O poważnej pan ofierze
Mówisz ze mną? Mnie się zdaje,
Że nikt pana nie wyłaje.
O cóż idzie? O kieszenie!
To dzisiejsze pokolenie
Takim się już ludzkim mieni,