Ku zachodowi, a zaś potem

W stronę fiordu ptaków lotem

Na weselisko me jedyne

Zawiodę skarby — zadyszany

Rumak Egira22 przez bałwany

Hen, nas poniesie w chyżym pędzie!

Później, jak białe dwa łabędzie,

Tam, na południe...

BRAND

A tam, panie?