Wprost niebezpieczna taka dziura!

A gdzież jest styl, architektura?

Nigdzie ni śladu jakiejś sztuki!

A jakże nazwać takie łuki?

Fachowiec rzekłby: wprost okropne!

Ja się nie dziwię! Swego dopnę,

Zburzę!... Na dachu mech się ściele —

Gdzież on pamięta króla Belę?

Szacunek nazbyt tutaj wzrasta!

Chyba największy entuzjasta