Nie mógł wytrzymać w naszym kole...
BRAND
Byłem wam obcy... ale ciebie
Jakoś lubiłem... W ciemnym żlebie
Skalistej turni urodzony,
O którą fale swoje tony
Rozstrzeliwały... wy z południa...
Życie, bywało, nam utrudnia
Inna natura...
Nie mógł wytrzymać w naszym kole...
Byłem wam obcy... ale ciebie
Jakoś lubiłem... W ciemnym żlebie
Skalistej turni urodzony,
O którą fale swoje tony
Rozstrzeliwały... wy z południa...
Życie, bywało, nam utrudnia
Inna natura...