Jak najprędzej!

AGNIESZKA

Nie bądź tak srogi! Ty!

BRAND

Spuść! Spuść!

AGNIESZKA

przywiera okiennice

Nie będzie mu już światło róść!

Teraz jest dobrze! Bóg nie będzie

Sądził mnie za to, żem w snu krótkiej