Na twoje czoło? Chęć bezpłodna!
Jakążby wartość miał ten do dna
Wypity kielich? Żonaś moja,
Więc rozkazuję ci: swe życie
Masz oddać Panu całkowicie.
AGNIESZKA
Tak... Lecz nie odchodź ty, ostoja —!
BRAND
Wybacz! Spoczynku chce ma głowa — —
Wkrótce świątynia strzeli nowa.