Nic już więcej
Tu nie widzę!... Wszystko moje!
Jeno — do kroćset tysięcy! —
Że ja się tu wójta boję!
Tam, na schodach go przystroję,
Potem — ile starczy nóg!...
znika
AGNIESZKA
stoi chwilę w wewnętrznej rozterce; w końcu pyta
Brand, odpowiedz: czyżbyś mógł