Gdzieś pod ziemią — niech tam zginę!

W uroczystą tę godzinę

Jać na ustach wszystkich żyję!

Każdy me nazwisko ryje

W swoim sercu... Pieśń natchniona

Na mą chwałę — jakżeż ona

Mroźnym dreszczem mnie przenika!

Gdzież ta puszcza, ustroń dzika,

Gdzie by człowiek, niby zwierzę.

Znaleźć mógł ukryte leże!...