A niechaj nie myśli człek,
Że czymś skazi ten przybytek!
On pokryje świat nasz wszytek,
Jako pień pokrywa kora!
Przezeń przyjdzie taka pora,
W której wiary spór z żywotem
Zginąć musi... Naszym potem
Zlane, ciężkie dni powszednie
Ze Zakonem169 stworzą jednię
I z nauką... Trud poziomy170