CAŁY TŁUM

Przeciw nam jest, kto nie z nami!

PROBOSZCZ

stoi chwilę z załamanymi rękami i mówi bezradny

Pozbawiony swego stada,

Z krzykiem trwogi: biada! biada!

Gdzież się pasterz wasz przytuli,

Snać obnażon do koszuli?

WÓJT

grozi w kierunku Branda