PROBOSZCZ
Czyż naprawdę on by biegł
W ślad za nimi?... Zacny człek!
I mnie raźniej jest na duszy!
Pójdę również! Może wzruszy
Tłum się, może nasza siła
Jeszcze go nie utraciła?
Klacz osiodłać — tęgi stwór,
Co przywykły jest do gór!
odchodzą wszyscy
Czyż naprawdę on by biegł
W ślad za nimi?... Zacny człek!
I mnie raźniej jest na duszy!
Pójdę również! Może wzruszy
Tłum się, może nasza siła
Jeszcze go nie utraciła?
Klacz osiodłać — tęgi stwór,
Co przywykły jest do gór!
odchodzą wszyscy