Brand!
BRAND
To mus jest przecie.
ZJAWISKO
Patrzeć jeszcze, jak się dławię,
Jak mi krew się w żyłach ścina,
Aż nadejdzie znów godzina,
Co od ciebie mnie wyzwoli?
BRAND
Muszę.
Brand!
To mus jest przecie.
Patrzeć jeszcze, jak się dławię,
Jak mi krew się w żyłach ścina,
Aż nadejdzie znów godzina,
Co od ciebie mnie wyzwoli?
Muszę.