Wszystko to nazywa się spoczynkiem.
Samotność jest najgorszą nazwą, jaką umysł ludzki wymyślić zdołał. Samotność nigdy nie jest samotną, towarzyszy jej zawsze cichość.
Szkoda, że mglistą szatę tej pani nosi najczęściej nader powabny paź, któremu na imię lenistwo.
Czasem jednak — mówią poeci — samotność bywa chwilą twórczą. Dusza ugina się wówczas i drży, nachylając się do przyjęcia jakiejś wizji, nadlatującej z zewnątrz.
Dlatego samotność lubią tylko głupcy lub mędrcy, ospalcy lub poeci.
Hrabianka wielce lubiła samotność.
Była tedy?... Zobaczymy...
Czas z tych mglistych krain zejść do rzeczywistości życia.
Wchodzi w nie i hrabianka.
Jako?