— Chrześcijanie. Nie bój się, dziadu, naści ortę.
— Szczob wam światyj Mikołaj daw zdorowla i szczastje674.
— A skąd, dziadu, idziecie?
— Z Browarków.
— A ta droga dokąd prowadzi?
— Do chutoriw, pane, do seła...675
— A do Zołotonoszy nią dojdzie?
— Można, pane.
— Dawnoście wyszli z Browarków?
— Wczoraj rano, pane.