Radzi nie radzi pójdziem kiedyś wszyscy

Przez jego czarne przewozić się wody,

Wielcy królowie, pachołkowie niscy.

Próżno nas stracha381 Mars382 srodze wojenny,

I unikamy burz Adriatyku;

Próżno, gdy powiew pociąga jesienny,

Chronimy zdrowia od chorób bezliku.

W końcu przyjść musisz nad brzeg czarnej rzeki

Mknącej leniwo; patrzyć na tortury

Cór Danausa383 przeklętych na wieki,