Stary uczy nas Homer161.

On w pieśń ujął dzieje,

Każda postać pod jego ręką olbrzymieje,

Choć mistrz czasem się zdrzymnie162:

Wiersz ten przeplatany,

Jak kwiat róży z cyprysem163 upleciony w wieniec,

Jako przy zbrodni cnota, przy starcu młodzieniec,

Zawsze wielki się budzi, rycząc jak lew ranny,

Kto zaś ducha elegii pierwszy w słowo wcielił,

Dotąd w mgle niepewności zostało, i płonne