Pieśń III, 30 (Exegi monumentum aere perennius...)
Do Muzy
Stawiłem sobie pomnik trwalszy niż ze spiży1,
Od królewskich piramid sięgający wyżej;
Ani go deszcz trwający, ani Akwilony2
Nie pożyją3 bezsilne, ni lat niezliczony
Szereg, ni czas lecący w wieczności otchłanie.
Nie wszystek umrę, wiele ze mnie tu zostanie
Poza grobem. Potomną sławą zawsze młody,
Róść4 ja dopóty będę, dopóki na schody