Pieśń I, 11 (Tu ne quaesieris, scire nefas...)
Do Leukonoe
Ty nie staraj się grzesznie dochodzić, jaki nam koniec obojgu,
Leukonoe1, bogowie przeznaczyć chcieli i liczb babilońskich2
przestań badać wyroki — bo ileż lepiej wycierpieć już wszystko,
co tam będzie, czy Jowisz 3nas jeszcze wielu zimami obdarzy,
czy nam daje ostatnią, co teraz Morze Tyrreńskie o skały
tam roztrąca... Być mądrą i wino sycić4 pamiętaj, a krótką
miarą długie nadzieje obcinaj. Czas nam ucieka zazdrosny
w ciągu rozmów... korzystaj z obecnej doby5, nie wierząc następnej!