Pieśń I, 23 (Vitas hinnuleo me similis, Chloe...)

Do Chloe1

Do jelonki podobna, która strachliwej matki

tam po górach bezdrożnych szuka, przejęta marnym

strachem lasów i wiatrów,

ty przede mną, o Chloe, uciekasz;

bo czy wiosny początek liściem suchawym zatrząsł,

czy zielone jaszczurki jeżyn rozsuną krzaczek,

zawsze temu zwierzątku

drżą kolanka i wątłe serduszko.