Za najlepszą, gdy giną, poczytaj pochwałę.

Kto myśl sztuczną ozdobą zbyt często przeplata,

Kto pomysły rozrzutnie przekształca i zmienia,

Ten na skrzydłach zapału w chwili urojenia

Zbyt daleko od boskiej prawdy już ulata!

Ten państwo ryb przeniesie w świat rozgałęziony,

A dzika w wodne głębie kędy Neptun włada,

Trwogą błędu nasz umysł często w błąd upada,

Trwogą winy natłokiem swych myśli pędzony,

Bojaźń, niepewność siebie, zwłaszcza, gdy brak sztuki,