Starzec niech będzie słońcem, młodzieńcem młodzieniec,
Każdy niech obraz wieku wiernie mi przedstawi:
Czy splatasz czucia ludzkie w poematu wieniec,
Czy ich czyn się w dramatu posągach pojawi.
Co oczom nie przedstawisz, powiedz duszy silnie,
A przedstawisz jej lepiej, lepiej nieomylnie.
Niechaj mściwy Atreusz40 przed ludu oczyma
Nie wystawia swej uczty, Kadmus41 się nie wije,
Ni jaskółka medejska pod dachy nie ryje,
Niech nie wlata widzialnie, miara wagę trzyma!