— Nie!
— Dlaczego?
— Nie wiem.
— To co zamierzasz zrobić?
— Nic.
Słyszeliście kiedyś taką odpowiedź? Nie rezygnuję jednak i dalej go pytam:
— Pojedziesz w tej sprawie do cadyka?
— Mój ojciec nie jeździł, to i ja nie pojadę.
No i masz ci. Skoro tato nie jeździł do cadyka, to i on nie pojedzie.
Nie daję za wygraną.